img

Kot na spacerze – przegląd szelek i obróżek

Jeszcze nie tak dawno kot na smyczy wzbudzał rozbawienie u wielu osób, niekiedy również zdziwienie. Tymczasem spacery z opiekunem nie muszą być tylko psią domeną. Warto pamiętać jednak o tym, że są pewne zasady nauki chodzenia na smyczy, trzeba kupić odpowiednie szelki, a w przypadku kotów, które wychodzą same do ogrodu musimy mieć także odpowiednią obrożę.

Prawdą będzie, że nie każdemu kotu podoba się spacerowanie poza jego własnym terenem. Jeśli pupil chętnie spędza czas w domu a dalsze wyjścia go nie interesują albo też denerwuje się na zmiany otoczenia to możliwe, że nie jest on dobrym kandydatem na spacerowicza. Dla ciekawych świata bardziej śmiałych zwierzaków spacer może być jedną z ulubionych czynności. Jak taki spacer wygląda i jakie akcesoria będą nam potrzebne?

Podstawa – smycz i szelki

Koty wyprowadza się na spacer jedynie w szelkach. Z samej obroży zwierzę łatwo może się wyswobodzić, a dodatkowo nie powinno się ciągnąć za smycz, która znajduje się na delikatnej szyi kota. Na rynku mamy różnorakie typy szelek tak projektowanych, by kot czuł się komfortowo i bezpiecznie. Znajdziemy rozmiar szelek odpowiedni dla naszego zwierzaka.

Jeśli mamy małego kota możemy zacząć od szelek dla kociąt. Powinny być przystosowane do małego obwodu klatki piersiowej u kotka, najczęściej będzie to w przedziale 19-33. Szelki dla kotów dorosłych muszą dawać więcej możliwości regulacji nawet do 46 cm. Dostępne są także szelki XXL dla kotów grubszych oraz należących do dużych ras – ich maksymalny obwód w klatce wynosić będzie na poziomie 57 cm.

Szelki mogą być zapinane na klamerki albo zatrzaski. Wybór będzie zależeć od preferencji właściciela. Zatrzaski są wygodniejsze w użyciu. Poza standardowymi szeleczkami składającymi się z pasków o szerokości 1 cm mamy do wyboru szelki pełne, które przypominają ubranko. Dobrze dopasowane nie przesuwają się po kocim ciele, a kto się z nich nie uwolni. Zwróćmy jednak uwagę czy materiał z którego wykonane są szelki, czy ten materiał pozwala skórze oddychać.

Spacer z kotem

Nauka chodzenia na smyczy

Pierwszym etapem nauki powinno być w ogóle przyzwyczajenie kota do nowych akcesoriów. Kocie przywyknie do nowości szybciej niż dorosły kot, który może potrzebować więcej czasu. Niech oswoi się z wyglądem i traktuje jako znajome te nowe elementy wyposażenia. Potem trzeba założyć szelki. Najlepiej w porze karmienia czy zabawy, by kot to wyposażenia kojarzył z czymś przyjemnym. Po włożeniu szelek można podać ulubiony smakołyk. Następnie po kilku minutach zdejmujemy szelki i staramy się taką czynność powtarzać kilka kolejnych dni, stopniowo wydłużamy czas, który zwierzak będzie w szelkach spędzał.

Niektóre koty przyzwyczają się do tego bardzo szybko inne będą potrzebować więcej czasu. Oczywiście warto zobaczyć jak nasz kot reaguje. Pierwszy spacer, gdy już uda się przyzwyczaić do szelek należy odbyć po domu. Po przypięciu smyczy będzie można pozwolić na to, by kot się prowadził. Potem można uczyć sygnału przywołującego. Dopiero, gdy ktoś nauczy się zachowywać w trakcie takiego spaceru po mieszkaniu będzie można myśleć o wyjściu do parku, na łąkę czy leśną dróżkę albo chodnik. Stopniowo będzie można przedłużać czas takiego spaceru.

Justyna Gajewska

Redakcja studiofrappe.pl

Zobacz również